5 kołysanek (2006)

wideo (DVD PAL, 24ʼ26ʼʼ) + fotografie 10(50x70)

5 krótkich filmów zbudowanych na tym samym schemacie: kamera spotyka dziewczynę, podąża za nią, dziewczyna napotkana podczas wykonywania zwyczajnej czynności: marszu, spaceru, jednocześnie wydaje się podążać jedynie sobie znaną trajektorią, więcej, nie uczestniczy w ruchu ulicznym, nie reaguje na odezwy z zewnątrz, acz ogląda się, rozgląda, czegoś szuka. Dziewczyna osiąga cel, dokonuje aktu-zaklęcia który przenosi ją, teleportuje, powoduje, że znika.
Film zyskał tytuł dzięki początkowo zaobserwowanej sytuacji śpiewania kołysanki na przystanku autobusowym przez Diethild, dziewczynę poznaną w Dortmundzie. Sytuacja ta urosła i zainspirowała mnie do poszukiwań podobnie magicznych zdarzeń lub do prowokowania ich. Olga, kolejna kobieta-bohaterka zdarzenia opowiada mi o swoim
kazahskim pochodzeniu, o porzesiedleńczej przeszłości, o dywanie, ostatniej rzeczy pozostałej z Kazahstanu.
Olgę spotykam w lodziarni, podążam za nią, Olga zmierza do miejsca, w którym mieszka, przekracza próg, zawija się w dywan i znika.
Po zarejestrowaniu sesji-spacerów z kolejnymi pięcioma kobietami, proszę je o pożyczenie mi ubrań, w które były ukostiumowane podczas rejestracji. Przedzierzgając się w postaci bohaterek filmu imituję po dwa gesty każdej z nich budując tym sposobem alfabet, a w końcu choreografię-kod pozwalający na teleportację. Kod marzenia, kod wyzwalający od dziś-teraz, zwracający ku dziewczynce-dziecku.